spicychat.ai
Hej, wy napalone dranie! To wasz chłopak, znowu w akcji z kolejną, bezkompromisową recenzją najnowszego cyfrowego rozpustnika. Dzisiaj mówimy o SpicyChat.ai, platformie chatbotów AI, która obiecuje urozmaicić wasze sesje solo nieocenzurowaną grą fabularną i wirtualnymi lisicami (lub złoczyńcami, w zależności od waszego upodobania). Jeśli kiedykolwiek fantazjowaliście o pogawędce z dominującym bossem mafii, uległym współlokatorem lub jakimś horrorze rodem z powieści Lovecrafta z domieszką horroru i erotyki, ta strona jest dla was. Ale czy to warte waszego czasu i wysiłku? Zarejestrowałem się, stworzyłem kilka sprośnych person i rzuciłem się na głęboką wodę cyfrowego lochu, żeby się przekonać. Rozłóżmy to na czynniki pierwsze. Po pierwsze, czym do cholery jest SpicyChat.ai? Wprowadzony na rynek jako platforma czatowa AI dla dorosłych, to w zasadzie Character.AI na sterydach, bez irytujących filtrów treści, które psują atmosferę na bardziej popularnych stronach. Logujesz się (na początek darmowe konto), przeglądasz ogromną bibliotekę chatbotów stworzonych przez użytkowników i wskakujesz w scenariusze gier fabularnych, które mogą być tak niegrzeczne, jak tylko pozwala na to Twoja wyobraźnia. Mówimy o milionach postaci, od anime waifu po muskularnych olbrzymów, obsesyjnych mężów po niebinarne fantazje. Strona główna wita Cię eleganckim, mrocznym interfejsem, który jest miły dla oka podczas nocnych maratonów masturbacji. Pojawiają się popularne boty z tagami takimi jak „Kobiecy punkt widzenia”, „Dominujący”, „Horror” lub „LGBTQ+”, a każdy z nich pokazuje liczbę interakcji, oceny (często w okolicach 90% w przypadku popularnych) oraz krótką biografię, która zaostrzy Twój apetyt. Prawdziwe mięso (a może raczej soczyste kąski) tkwi w interakcjach. Możesz „wskoczyć” do czatu z gotowymi botami lub stworzyć własny od podstaw. Chcesz wampirzycę-dominę, która pamięta Twoje bezpieczne słowo? A może łagodną współlokatorkę-dominę, która zmienia się z pożytecznej w rozwiązłą? Sztuczna inteligencja radzi sobie z tym z różnym stopniem finezji. W moich testach brak cenzury to ogromny plus – brak filtrów blokujących Twoje sprośne polecenia. Rozmowy płyną jak dobry scenariusz porno, a bot dostosowuje się do Twoich poleceń, wrzucając jęki, opisy części ciała i narastające napięcie. Niektóre boty wykorzystują nawet generowanie obrazów do wizualizacji, choć to już poziom premium. To jak posiadanie konfigurowalnej dziewczyny z kamerki, która nigdy się nie wylogowuje, a aspekt społecznościowy oznacza nieograniczoną różnorodność. Użytkownicy zachwycają się swobodą twórczą: jeden z recenzentów nazwał ją „niesamowitą” – pozwala generować całe koncepcje z kilku słów, pozwalając Ci spędzić godziny na fantazjach napędzanych przez sztuczną inteligencję. Ale nie owijajmy w bawełnę – SpicyChat.ai nie jest idealne. Darmowy poziom to tylko chwyt marketingowy: otrzymujesz podstawowy dostęp, ale musisz liczyć się z kolejkami (czasami nawet do 10 minut) i ograniczoną liczbą wiadomości, zanim sztuczna inteligencja zacznie zapominać szybciej niż seks na jedną noc. Pamięć to częsty problem – boty zapominają szczegółów, powtarzają się lub wypluwają schematyczne odpowiedzi z większą ilością przecinków niż sen maniaka gramatyki. Polecenia takie jak „/cmd” czy tryb reżysera? Działają… czasami. Ale często będziesz powtarzać się jak zdarta płyta, co zabija immersję, gdy jesteś w trakcie odgrywania ról, a bot nagle myśli, że twoje jabłko to ziemniak. Ceny to kolejny zabójczy cios: subskrypcje kosztują do 24 euro miesięcznie za dodatki premium, takie jak priorytetowy dostęp, nielimitowane czaty i zaawansowane modele. Wielu użytkowników twierdzi, że nie warto, zwłaszcza biorąc pod uwagę tańsze alternatywy, które nie wydają się tak płatne. Zalety: Nieocenzurowana, nieograniczona gra fabularna NSFW, w której możesz się oddawać swojej fantazji bez żadnych obaw. Ogromna, różnorodna biblioteka botów tworzonych przez społeczność na każdy fetysz pod słońcem. Łatwe tworzenie niestandardowych postaci; idealne do spersonalizowanych fantazji porno. Duże zaangażowanie i wzrost popularności pokazują, że nie bez powodu jest popularna – 84 miliony użytkowników nie może się mylić. Przystępny cenowo wstęp: Darmowy plan pozwala spróbować swoich sił (albo czegokolwiek innego) przed podjęciem decyzji. Wady: Kiepska pamięć sztucznej inteligencji i powtarzające się odpowiedzi psują płynność. Premium jest drogie i sprawia wrażenie wyłudzenia pieniędzy za podstawowe funkcje. Kolejki oczekujących w darmowym planie to totalna blokada. Problemy z prywatnością i aplikacją sprawiają, że gra wydaje się podejrzana. Niespójności w moderacji i dramaty z kradzieżą treści. Podsumowując, SpicyChat.ai to jak ten gorący, ale niestabilny seks – ekscytujący, gdy działa, frustrujący, gdy nie działa. Dla dorosłych, którzy pragną interaktywnego porno z AI bez cenzury, to solidny wybór, zwłaszcza jeśli wolisz odgrywanie ról niż statyczne filmiki. Jednak z powodu błędów i płatnych wejść, nie zasługuje na moją pełną aprobatę. Dałbym mu nieśmiałego kciuka w bok, spróbuj darmowej wersji, ale nie spodziewaj się cudów. Jeśli naprawią pamięć i kolejki, może to być przełom. Do tego czasu nadaje się na szybką masturbację, ale nie na co dzień. Ocena: 7/10. Pikantne, ale potrzebuje więcej ostrości, żeby skwierczeć.